• Uroczysko Gryżyna

"Jest jeszcze piwnica".


Jest jeszcze piwnica powiedział Oprowadzający po obiekcie. Drzwi do piwnicy znajdowały się pod schodami na pierwsze piętro.

- Niech pan uważa, schody mogą być uszkodzone, usłyszałem z tyłu głowy.

Oświetlając nogi Iphonem ominąłem popróchniałe stopnie. Natychmiast zrozumiałem skąd pochodzi zapach wilgoci, w piwnicy skądś podciekała woda.

Cała piwnica podzielona była na 5 pomieszczeń, z czego z dwóch z nich można było wyjść do ogrodu. Dotychczas nie zauważyliśmy, że dom stoi na małym zboczu pagórka. Zatem wchodząc do domu od ulicy był parter a od ogrodu i rozlewiska bobrów ten sam poziom był już pierwszym piętrem. Poniżej pod połową domu znajdowała się piwnica.

Piękne łukowe sklepienia i okienka ze stalowymi szprosami, od razu wpadły nam w oko. Wyobraźnia podpowiadała wannę pełną wody, świece, kominek i otwarte drzwi prowadzące do ogrodu, lasu i Potoku Gryżyńskiego! Bajka!!!

Odkryliśmy też źródło zapachu wilgoci. Na jednej ze ścian szczytowego pomieszczenia widoczna była mokra plama. Mieliśmy się później dowiedzieć skąd i dlaczego.

#urlopnadjeziorem #wypoczynekwlesiewGryżyńskimparkukarjobrazowy #weselewGryżynie #urlopwlesie #weselenadjeziorem #konferencjalubuskie #Tekkturabiuroarchitektoniczne #małeweselewGryżynie #apartamentywlesie #weselewlesiewGryżynie #zbieraniegrzybówwgryżynie #dzikanatura #GryżyńskiParkNarodowy #slowfooduroczyskogryżyna #slowlife #jezioroKałek #naturagryżyńskiparkkrajobrazowy #uroczysko #kameralnespotkaniefirmowe #laswGryżynie #Gryżyna #spotkanieintegracyjne #wypoczyneknadjezioremKałekwGryżynie

81 wyświetlenia