October 1, 2019

Please reload

Ostatnie posty

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Wyróżnione posty

Zwiedzania ciąg dalszy.

November 13, 2018

(...) Piec byłby doskonałą ozdobą salonu, bez wykwalifikowanego zduna jednak pieca byśmy nie rozpalili, był wszak cały popękany.

 

Za salonem z piecem były jeszcze dwa pokoiki, które szybko ominęliśmy by nie pogarszać nastawienia. Były w strasznym nieładzie i aż zionęło od nich dziwną atmosferą. Do dziś nie lubię tego wrażenia i źle go wspominam. 

Widok z okna jednak był piękny, na las, rozlewisko i stary budynek. Niestety był, chlewik z rzeźnią na drugim planie musieliśmy ostatnio rozebrać. Jego dach uległ zawaleniu i zagrażał bezpieczeństwu. A szkoda, miał piękne proporcje. 

 

Zastanawialiśmy się co zobaczymy na poddaszu. Ryba psuje się od głowy, dom natomiast od dachu. Z zewnątrz wyglądał dobrze, mimo starej dachówki, nie był odkształcony a na sufitach pierwszego pietra nie było zacieków. 

 

Idąc schodami na ostatnią kondygnację poczuliśmy ciepło i zapach starego drewna. Czy poddasze będzie nadawało się do zamieszkania? Czy zamieszkanie w tym domu będzie nam kiedykolwiek dane?

 

 

 

 

 

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Podążaj za nami
Wyszukaj wg tagów